Karusek powstał bardzo późno w nocy, kiedy już w sumie miałam iść spać. Na zmęczeniu robi się przedziwne twory i tak oto powstał ten - jak go nazwałam roboczo - "porypany królik".
Jak już człowieka wena chwyci to siły nie ma i trzeba szyć. Dopiero w momencie kiedy nie wiedziałam co zrobiłam z igłą dałam sobie spokój i uznałam, że zszyje go rano. I tak biedaczek wypchany, ale nie zaszyty czekał do rana z flaczkami wychodzącymi na biurko... Może dlatego taki smutny?
A właśnie, że nie! Jest smutny, bo nikt go nie kocha. Że życie przecieka mu między eee... łapkami i samotnie podąża swą drogą przez życie :(
Mam wrażenie, że to ten typ pluszaka - jestem taki brzydki, że musisz mnie mieć... Ale i takie rzeczy człowiekowi czasami przypadkowo powstają :)
Karusek lubi oczytane kobiety i uwielbia słuchać jak mu się czyta. Jest może troszkę krzywy, ale tylko dodaje mu to uroku i razem z tzw. "jednym uszkiem bardziej" wzbudza jakiś nienormalny instynkt opiekuńczy.
Wysokość: ok. 24 cm
Szerokość: ok. 16 cm
Polar +filc
Króliko Romantiko
czwartek, 9 stycznia 2014
Robiąc pierwsze - jakże wstępne porządki w szafie natrafiłam na koszulkę, którą miałam może raz na sobie i nigdy więcej jej nie założyłam. Jak to się stało , że ciuch we wzór - jak to nazywa moja Mama - wiejskie kwiatki, do którego mam jakąś cholerną słabość poszedł do pociecia? Po pierwsze - jakoś mi jednak nie leży, a po drugie w pracy mnie może nie wyśmiali, ale skomentowali pytając gdzie moje gumofilce i widły, po trzecie jakaś dziwna falbanka przy ramionach. I tak, choć fajny deseń, przestałam nosić koszulkę i zaległa na czas długi, nieokreślony w szafie i jak wpadła mi teraz w ręce to uznałam, że coś z tego uszyję. Miało być wiosennie i wesoło - zieleni brak za oknem, smutek i rozpacz w około, więc przyda się coś bardziej radosnego.
I tak powstał Króliko Romantiko Zdziwiony, bo w kwiatkach schowany. Połączenie białego polaru z materiałem kwiatuszkowym - co by nie kłamać nie mam pojęcia jakim, oraz filcu.
Królik szyty maszynowo i ręcznie.
Wysokość z uszami: ok 26 cm
Szerokość z łapkami: ok.19 cm
W brzuszku i reszcie kończyn: wypełniacz do zabawek
I tak powstał Króliko Romantiko Zdziwiony, bo w kwiatkach schowany. Połączenie białego polaru z materiałem kwiatuszkowym - co by nie kłamać nie mam pojęcia jakim, oraz filcu.
Królik szyty maszynowo i ręcznie.
Wysokość z uszami: ok 26 cm
Szerokość z łapkami: ok.19 cm
W brzuszku i reszcie kończyn: wypełniacz do zabawek
Wampirzy Yeti z grzywką
wtorek, 7 stycznia 2014
Od kiedy zrobiłam pierwszego cały czas za mną chodzą następne. Zostałam zaYetiowana. Mam pomysły na takie z rogami i bez, z futerka, wkurzone, zakochane, zamyślone czy smutne... Małe i duże.
Dlatego jak tylko skończyłam Minionka wzięłam się kolejnego Człowieka Śniegu.
Tym razem jest z błękitno białego polarku, a policzki rumienią mu się się na różowo-filcowo. Ząbki sztuk dwie - obowiązkowe.
Wysokość 21 cm, szerokość też 21 cm.
Z Minionkiem właśnie dyskutują na temat pogody, że coś nieśnieżno w tym roku, ale chłodem z północy zaciąga.
Dlatego jak tylko skończyłam Minionka wzięłam się kolejnego Człowieka Śniegu.
Tym razem jest z błękitno białego polarku, a policzki rumienią mu się się na różowo-filcowo. Ząbki sztuk dwie - obowiązkowe.
Wysokość 21 cm, szerokość też 21 cm.
Z Minionkiem właśnie dyskutują na temat pogody, że coś nieśnieżno w tym roku, ale chłodem z północy zaciąga.
Minionek Alfa
poniedziałek, 6 stycznia 2014
.jpg)
Jak się próbuje nowy wzór to zawsze początki są trudne...
Żółciutki polarek upolowany w Poznaniu miał być przeznaczony głównie na Pikachu, ale jakoś nie mogę się do nich zabrać - serca brak. Niby rozrysowany już wzór, nawet wycięty, ale cały czas coś mi w nim nie pasuje, albo po prostu jeszcze na nie nie pora.
I tak powstał pierwszy Minionek. Namęczyłam się przy nim okrutnie - to mało powiedziane, a efekt końcowy może mnie nie rozczarował, bo to za duże słowo, jednak na pewno nie usatysfakcjonował tak jak powinien.
Wykorzystałam do niego żółty polar, o którym już wspominałam, portki są z grubego filcu, tak samo jak reszta detali.
Szerokość: ok. 18 cm
Wysokość: ok. 22 cm
+ 10 do puchatości i miękkości - wypełniacz do zabawek
Będzie lepiej :) Dobrze, że Bety zawsze idą szybciej.
Poznajcie Bóny
niedziela, 29 grudnia 2013
Miał być Totoro, a wyszedł mi królik. Czasami tak już jest, że zaczyna się coś robić, a ostatecznie otrzymuje się zupełnie coś innego. Tak właśnie było z Bónym.
Bóny zamieszkał już ze swoją rodziną :)
Bóny zamieszkał już ze swoją rodziną :)
Nowy Rok - Nowy Początek
sobota, 28 grudnia 2013
Tak. Zdaję sobie sprawę jak to naiwnie i typowo brzmi. Tym razem jednak mam nadzieję, że nie skończy się tak jak zwykle. Mam dużo planów na nadchodzący 2014. Ma to być rok zmian i przemian. Chcę nie tylko zmienić moją przestrzeń i stworzyć sobie przyjazne środowisko do tworzenia i codziennego życia, ale także ostro wziąć się za szycie, bo mam wiele pomysłów na nowe potworzaki.
Oto ostatni z moich wytworów, bo aktualnie mam świąteczny odwyk związany z wizytą u rodziców. Przedstawiam Wam Pana Yeti, który już znalazł szczęśliwy dom.
Oto ostatni z moich wytworów, bo aktualnie mam świąteczny odwyk związany z wizytą u rodziców. Przedstawiam Wam Pana Yeti, który już znalazł szczęśliwy dom.
MyDeal
piątek, 15 marca 2013
Jak tylko groupon się skończył Czarodziejnia wpadła na pomysł mydeal.pl No może nie wpadła na to sama, bo po sukcesie sprzedażowym telefony się urywały od tych wszystkich innych groupono podobnych stron. I tak powstała nowa kolekcja torebek, a my doświadczone już po 1.300 torebek wiedziałyśmy, że irysy to Zło. Wycinanie i klejenie do torebek tych małych elementów było nie dość, że pracochłonne to jeszcze opatrzone epitetami, których przytaczać nawet nie śmiem. Owszem, wyglądały świetnie, ale mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas nie będę musiała chwytać po szablon i ich wycinać :)
Tym razem na mydealu są proste, ale bardzo efektowne wzory. Coś dla starszych:

Tym razem na mydealu są proste, ale bardzo efektowne wzory. Coś dla starszych:
jak i młodszych:
no i wiosennie oraz kolorowo:

Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)


.jpg)











